Archive for Październik, 2013

Wycieczka do Palmiarni

By Pati | Filed in Uncategorized

W czwartek, z grupą moich kolegów z ośrodka wybraliśmy się na małą wycieczkę do gliwickiej Palmiarni. Celem naszej wycieczki był głównie dział akwarystyczny. Bawiliśmy się super. Bardzo podobały mi się rybki pływające w wielkich akwariach. Po drodze podziwialiśmy też roślinność, która w palmiarni jest wyjątkowa. Duże wrażenie zrobił na nas Legwan, który patrzył na nas ogromnymi oczami…

Dodatkowym opiekunem była moja mama, niestety zdjęcia jej tym razem za bardzo nie wyszły, bo w sali akwarystycznej było bardzo ciemno, no i wszyscy bardzo się kręciliśmy hi, hi.

Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013Palmiarnia 2013

Festyn w przedszkolu

By bartek | Filed in Uncategorized

Dzisiaj moje przedszkole, czyli Centrum Edukacji i Rehabilitacji zorganizowało festyn. Ponieważ pogoda nie dopisała, większość pokazów i atrakcji odbyła się w budynku.

A było mnóstwo atrakcji, m.in. pokaz akrobatyczny, pokaz motocykli, kącik florystyczny, sala zabaw dla dzieci, sala plastyczna, pokaz aerobiku, spotkanie z piłkarzami Górnika Zabrze, pokaz ratownictwa medycznego, który mnie bardzoooo zaciekawił. Była także kawiarenka, w której serwowane były (m. in. przez moją Panią Olę) kawa, herbata, soki, i przepyszne domowe wypieki. Zjadłam cały kawałek pysznej „krówki”. Były także grillowane kiełbaski. A żeby spalić trochę zjedzonych kalorii można było także potańczyć, bo w przerwach między pokazami organizowana była dyskoteka.

Festyn 2013Festyn 2013Festyn 2013

 

No i oczywiście była prowadzona loteria, w której wygrałam 2 bilety do Multikina. Teraz mamusia musi ze mną pójść na bajeczkę. I będzie to moja pierwsza wizyta w kinie, z której na pewno zdam Wam relację.

Festyn 2013Festyn 2013

Małe Gacno 10

By Pati | Filed in Uncategorized

Kolejny raz byłam na turnusie w Neuronie. Pojechałam z mamusią pociągiem, a wracałam razem z rodzicami autkiem. Bo tatuś w drugim tygodniu do nas dojechał.

Niestety ten turnus nie był zbyt udany. A wszystko za sprawą leków, które dostałam po operacji antyrefluksowej. Mamusia w dobrej wierze zaczęła mi podawać Debridat właśnie na turnusie. No i zamiast mi pomóc lek mi zaszkodził. Przez pół turnusu męczyłam się strasznie. Bardzo bolał mnie brzuszek, miałam mnóstwo skurczy, straszne wzdęcia i gazy. W ogóle nie miałam apetytu, nic nie chciałam jeść. Schudłam kilogram i teraz ważę tylko 10,7 kg. O ćwiczeniach też nie było mowy. Dopiero w połowie turnusu mama odstawiła mi ten paskudny syrop i jak ręką odjął. Ale zanim doszłam do siebie turnus się już kończył. Ostatnie dni na ćwiczeniach były już bardzo przyjemne i bardzo mi się podobały. Intensywnie ćwiczyłam, ale to za krótko, aby były widoczne efekty. Tak więc teraz w domku muszę się podciągnąć i podtuczyć.

Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10

 

Mimo wszystko było bardzo fajnie. Spotkałam się z moimi koleżankami i kolegami. Dwie koleżanki na turnusie obchodziły swoje urodziny, więc były aż dwie imprezy urodzinowe i sobotnia dyskoteka.  Nie zabrakło oczywiście popołudniowych spacerów i grzybobrania.
*
Małe Gacno 10Małe Gacno 10Małe Gacno 10

Analytics Plugin created by Web Hosting