Miesiąc: Styczeń 2012

Nowe banerki do umieszczania na stronach.

Tatuś zrobił mi nowe banerki. Więc jeżeli chcecie mi pomóc możecie umieścić na swoich stronach banerki ze mną. Jest kilka rodzajów w kilku różnych rozmiarach. Można je znaleźć w menu „Pomóż mi” -> „Umieść banerek …” lub bezpośrednio pod tym linkiem: Umieść banerek

Choroby c.d….

Już wiem, że się do poniedziałku nie wykuruję. Niestety niewinne przeziębienie przekształciło się w zapalenie oskrzeli. Leżę sobie cały czas w łóżeczku pod kołderką. Męczy mnie dalej gorączka i potworny suchy kaszel. Dostałam antybiotyk – może mi pomoże. Strasznie nie lubię chorować. Do tego zaraziłam mamusię i teraz obie jesteśmy chore…

Jestem chora :(

Dzisiaj cały dzień spędzę z mamusią w łóżeczku pod kołderką, bo jestem chora. Męczą mnie wymioty, dostałam wysokiej gorączki. I do tego doszedł strasznie męczący, suchy kaszel. Chyba złapałam jakiegoś wirusa. Szkoda, bo znowu muszę zostać w domku i nie mogę pójść do przedszkola, żeby pobawić się z moimi koleżankami i kolegami. Mam nadzieję, że

Melomanka

Ostatnio Tatuś pokazał mi do czego służą słuchawki. Nie odpuścił sobie i oczywiście zrobił mi zdjęcie

Neurologia Chorzów

W dniach 10.01-12.01 byłam w szpitalu, w Chorzowie na oddziale neurologii. Kolejny raz rodzice mieli nadzieję, że może tym razem uda się postawić diagnozę. Niestety – lekarze rozwiali te nadzieje. Prawdopodobnie już nigdy nie zostanę zdiagnozowana. Nikt nie potrafi rozpoznać mojej choroby. Zrobiono mi kolejny rezonans magnetyczny, eeg, mnóstwo badań z krwi. Wyników jeszcze nie

Konkurs na Blog Roku 2011

  Moi kochani, chciałabym BARDZO GORĄCO PODZIĘKOWAĆ za wszystkie wysłane na mój blog sms’y. Niestety, nie udało mi się dostać do pierwszej „10” i przejść do następnego etapu. Niemniej jestem bardzo zadowolona z wyniku, ponieważ zajęłam 22 miejsce (na 726 zgłoszonych blogów). Na pewno w przyszłym roku znowu spróbuję, i mam nadzieję, że będziecie ze

Czasami mi się zdarzy…

Ostatnio często się zastanawiam co przyniesie nam ten rok. Na pewno pełno nadziei, już taka moja natura – wiem, że jakoś to będzie. Jednak ostatnio jeżdżąc do pracy i słuchając o problemach z refundacjami leków, ciągłych podwyżkach, na chwilę ogarnia mnie zwątpienie. Nie jest łatwo żyć z chorym dzieckiem… … ale jedno wiem, że musimy dać sobie

Analytics Plugin created by Web Hosting