Miesiąc: Luty 2012

Melomanka c.d.

Dostałam od Pana Daniela super płytkę do posłuchania. Jest to płyta angielskiego zespołu Cinematic Orchestra, z muzyką nagraną do filmu dokumentalnego o flamingach. Bardzo mi się spodobała.

Wielki pech tatusia…

Wczoraj razem z rodzicami wybraliśmy się (a raczej mieliśmy się wybrać) do Gliwic na zakupy. Po drodze mamusia stwierdziła, że trzeba zatankować nasz samochodzik. Podjechaliśmy więc na stację benzynową i… … tu zaczął się wielki pech mojego tatusia. Z niewiadomych przyczyn tatuś zatankował mamusi benzynę do diesla. No i się zaczęło, co tu teraz zrobić.

List

Dzisiaj na blogu moich kolegów znalazłam przepiękny list niepełnosprawnej dziewczynki, która napisała go do swojej mamusi. Bardzo podobny mogłabym i ja napisać mojej kochanej mamusi… ***** „Mamusiu… …spójrz na mnie… proszę… …w twoich oczach widzę zmęczenie. Pochylasz się nade mną, widzę łzę spływającą po twoim policzku. Wyciągam rękę, chcę ją zetrzeć… Nie trafiam. Moje rączki

Tato

Tatuś codziennie chodzi do pracy, żeby zarabiać pieniążki m.in. na moją rehabilitację.  Ciekawe co tam robi… Tak tajemniczo wygląda… Bardzo kocham mojego tatusia.

Wreszcie w przedszkolu

Dzisiaj,  po prawie dwumiesięcznej przerwie wreszcie poszłam (właściwie – pojechałam) do przedszkola. Nareszcie mogłam się spotkać z moimi koleżankami i kolegami oraz z moimi kochanymi Paniami. Mamusia oczywiście panikowała, że na pewno będę płakać, marudzić, itp. A mnie się bardzo w przedszkolu podobało. Bo ileż można siedzieć z mamą w domu. Nie mówiąc już o szpitalach.  Tak

Co robiły misie jak byłam w szpitalu

Tatuś dzisiaj pokazał mi co wyrabiają moje misie jak są same w domu. Zrobiły sobie sesję i zapomniały skasować zdjęcia. A może wcale nie miały zamiaru kasować zdjęć ….teraz trochę się ich obawiam :)

Szpital Zabrze – Pulmonologia

Niewinne z początku przeziębienie przekształciło się w zapalenie oskrzeli i niestety musiałam trafić do szpitala na oddział pulnologii. Dostawałam antybiotyki dożylnie, czyli znowu kłucie i wenflony. Masa badań, prześwietleń, jak to w szpitalu bywa. Robili mi też inhalacje i odciągali mi zalegania sączkiem. Jakie to było straszne… Żeby mi się nie nudziło mamusia zadbała także o rehabilitacje dla mnie.

Analytics Plugin created by Web Hosting