Przeczytaj też
Wypadzik na działeczkę…
W drodze na działkę Babci Wery… Bardzo lubię się bujać. To tak uspokaja. Poleżałam, pomarzyłam sobie troszkę. Mama komary odganiała. Ale pora wracać do domku. A to ja z Tatusiem :)
Boże Narodzenie 2011
Święta, a dokładniej Wigilia odbyły się u mnie – to już powoli robi się tradycją. Rodzicom jest tak wygodniej, bo czasami ciężko jest się ze mną gdzieś wybrać – cała masa przygotowań do takiej wyprawy musi być. A nie zawsze też mam humor jak już się gdzieś wybiorę. Taka przekora ze mnie :) Była cała…
Co robiły misie jak byłam w szpitalu
Tatuś dzisiaj pokazał mi co wyrabiają moje misie jak są same w domu. Zrobiły sobie sesję i zapomniały skasować zdjęcia. A może wcale nie miały zamiaru kasować zdjęć ….teraz trochę się ich obawiam :)
Sen niemowlaka
Tak to już jest, że niemowlaczki uwielbiają spać. Wszędzie i o każdej porze. Ja oczywiście również należę do tej grupy…
Kilka nowych fotek
Ostatnio nie za wiele się u mnie dzieje. Codziennie to samo, zwykłe szare dni. Przedszkole, dom, ćwiczenia, i tak w kółko. Dlatego na poprawę humoru tatuś porobił mi kilka nowych fotek :)
Huśtawka
Ponieważ uwielbiam wszelkie formy huśtania i na działce u babci nie schodzę z hamaka, mama wpadła na super pomysł. Pomysł, który sponsorował i wykonał tata ha, ha. I tak oto, teraz mam swoją własną huśtawkę (hamak ze względu na wymiary nie wchodził w grę), na której mogę się bujać sama lub z którymś z rodziców….



