Wyjazd na turnus

Huraaa!!!! Dzisiaj byłam ostatni raz w tym „roku szkolnym” w przedszkolu. Wrócę do niego dopiero we wrześniu, czyli mam miesiąc odpoczynku.

A jutro jedziemy z mamusią na kolejny turnus do Neurona. Bardzo się cieszę, tylko jak pomyślę, że muszę wstać o 4 rano …

Mam nadzieję, że mimo intensywnej rehabilitacji uda nam się troszkę odpocząć i poleniuchować. I oby pogoda nam dopisała. Po powrocie na pewno Wam opiszę jak było.

Przeczytaj też

  • Igusia jest w Busku

    Już prawie miesiąc czasu bez mojego kwiatuszka. Dalej jest w Busku-Zdroju. Ponad miesiąc bez mojej marudy kochanej. Nawet człowiek sobie nie wyobraża jak można za takim cudem tęsknić. Musiałem do niej pojechać. Choćby na dzień, by ją zobaczyć i przytulić na chwilę. Byliśmy w lesie na grzybkach. Igusia szukała grzybów, a ja… nie znam się na grzybach….

  • Neuron w maju

    Drugi raz w tym roku wybrałam się na turnus do Gacna. Razem ze mną była moja paczka: Kinga, Zuzia, Bartek i Maks. Mimo, że maj, pogoda była fatalna. Albo padało, albo wiało. Na spacer udało nam się wyjść zaledwie kilka razy. Na szczęście tamtejszy klimat służył mi bez względu na pogodę. Apetyt jak zawsze mi…

  • Wimed po kwarantannie

    Kwarantanna z powodu koronawirusa spowodowała, że od marca nie mogłam chodzić do ośrodka, nie mogłam korzystać z rehabilitacji i innych terapii bardzo mi potrzebnych. Dlatego, jak tylko ją zniesiono, od razu pojechałam z mamą na turnus do Wimedu. Musiałam nadrobić to, co straciłam przez brak rehabilitacji. I dlatego mój turnus tym razem trwał aż 3…

  • Turnus Neuron

    I już po kolejnym turnusie rehabilitacyjnym w Neuronie. Tradycyjnie, na każdym letnim turnusie trafiamy na falę upałów. Ciężko wtedy ćwiczyć przy takich temperaturach, ale dzielnie dałam radę :) Grafik tym razem miałam bardzoooo nieprzystosowany do swojego trybu pracy, a to za sprawą zbyt dużej liczby dzieci na turnusie. Umęczyłam się z tego powodu podwójnie, ale…

  • Neuron zimowo

    Rok 2018 zaczęłam bardzo intensywnie. W dniach 13.01. – 27.01.2018 pojechałam na turnus rehabilitacyjny do Neurona. Ponieważ duża ze mnie dziewczynka, mama tym razem powiększyła mój pakiet rehabilitacji do 5,5 godziny dziennie. Miałam więc: 1,5 godziny sali NDT 0,5 godziny ćwiczeń Vojtą 0,5 godziny Kynoterapii 0,5 godziny Terapii Ręki 0,5 godziny Terapii Wzroku 0,5 godziny…

  • Mielno – turnus rehabilitacyjny

    W dniach 03.-16.10.2010 byłam z mamusią w Mielnie na turnusie rehabilitacyjnym organizowanym przez Międzynarodowy Instytut dr Swietłany Masgutowej. „Męczyli” nas przez 7 godzin dziennie, ale było super. Pomalutku widać pierwsze efekty. Musimy z mamusią dalej ćwiczyć w domku. A teraz mały skrót z mojego pobytu nad morzem: *****  Z Panią Małgosią próbuję trzymać równowagę na…