Mój blog opowiada moją historię i codzienne zmagania z chorobą. Ciągłą walkę rodziców o postawienie diagnozy. Opowiada o moich pobytach w szpitalach, ciągłej, intensywnej rehabilitacji. Ale także opisuje to, co się u mnie wydarzyło, chwile ciekawe, wesołe, moje wzloty i upadki. Moje przemyślenia i wiele, wiele innych. Opowiada o moim, trochę innym maleńkim świecie, w którym przyszło mi żyć.
Na początku mój blog miał mieć zupełnie inny charakter. Niestety odkąd okazało się, że jestem bardzo chorą dziewczynką – stał się moim apelem o pomoc.
Moje leczenie i rehabilitacja, która jest dla mnie obecnie jedyną nadzieją na poprawę mojego stanu, są bardzo drogie. Znacznie przekraczają możliwości finansowe moich rodziców. Np. dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny w ośrodku kosztuje już 5 100,00 zł. Aby przyniósł efekty powinien być powtarzany przynajmniej co 2-3 miesiące.
Dlatego m.in. za pośrednictwem mojej stronki staram się zbierać środki na moje leczenie i rehabilitację. Pieniążki można wpłacać bezpośrednio na moje konto w Fundacji, można przekazać mi 1% podatku. Bardzo chętnie przyjmę także pampersy, art. higieniczne, ubranka, zabawki edukacyjne, itp.
Staram się, aby moja strona trafiła do jak największej liczby odbiorców. Jeżeli możesz rozpowszechnij ją, gdzie się da. Na swojej stronie, blogu, wśród znajomych, przyjaciół, itp.
Igunia






