Mój blog…

By Pati | Filed in Uncategorized
Mój blog opowiada moją historię i codzienne zmagania z chorobą. Ciągłą walkę rodziców o postawienie diagnozy. Opowiada o moich pobytach w szpitalach, ciągłej, intensywnej rehabilitacji. Ale także opisuje to, co się u mnie wydarzyło – chwile ciekawe, wesołe, moje wzloty i upadki. Moje przemyślenia i wiele, wiele innych. Opowiada o moim, trochę innym, maleńkim świecie, w którym przyszło mi żyć. 
Stronka ta, jest również moim apelem o pomoc… Między innymi, za jej pośrednictwem staram się zbierać środki na swoje leczenie i rehabilitację. Intensywna i regularna rehabilitacja, jest dla mnie obecnie jedyną nadzieją na poprawę mojego stanu. Niestety, jest bardzo droga. Koszty te, znacznie przekraczają możliwości finansowe moich rodziców (więcej przeczytacie w zakładkach “O mnie” i “Pomóż mi”).
Staram się, aby moja stronka, i moja historia trafiła do jaknajwiększej liczby odbiorców. Jeżeli możesz, pomóż mi udostępniając ją, a także banerki, linki na swoich stronach, blogach, itp. 

Igunia

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Kochani, Fundacja zakończyła księgowanie środków z tytułu 1% za 2015 rok.

Chciałabym razem z rodzicami bardzo gorąco podziękować WSZYSTKIM, którzy swój 1% podatku za 2015 rok przekazali na moje subkonto w Fundacji. Chociaż z roku na rok coraz trudniej jest pozyskiwać pieniążki z 1% WY nadal mi pomagacie. Jestem Wam bardzo wdzięczna, bo dzięki Waszej pomocy, przez kolejny rok będę mogła dalej intensywnie ćwiczyć w domu i na turnusach. Wiecie, że wszystkie podarowane pieniążki wykorzystam na rehabilitację i sprzęty, które w jaknajwiększym stopniu pomogą poprawić mój stan.

Dziękuję moim wiernym, corocznym darczyńcom, firmom oraz “nowym osobom”, które w swoim rozliczeniu podatkowym wpisały moje dane. A także Wszystkim, którzy pomagali mi w pozyskiwaniu 1% podatku.

Liczę, że w przyszłym roku również będziecie ze mną 🙂

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Moja rehabilitacja na co dzień

By Pati | Filed in Uncategorized

Jak pracuję na turnusach doskonale wiecie, bo każdy pobyt dokładnie Wam opisuję. Dzisiaj chciałabym opisać jak wygląda moja praca i rehabilitacja na co dzień.

Od poniedziałku do piątku chodzę do Centrum Edukacji i Rehabilitacji na ul. Wyciska 5. Dojeżdżam przewozem, który zabiera mnie o 8 rano z pod domu. Odbiera mnie o godzinie 13 mama. Moją Panią Wychowawczynią jest Pani Ola Bujara. Opiekę pielęgniarską sprawuje pani Jola.  W ośrodku mam zapewnioną profesjonalną opiekę i rehabilitację. Mam m.in. zajęcia z logopedą, pedagogiem, muzykoterapię, terapię wzroku, salę doświadczania świata i oczywiście rehabilitację ruchową.

Ponieważ rodzice bardzoooo o mnie dbają i dzięki Waszej pomocy (wpłaty darczyńców i wpłaty z 1% podatku) po zajęciach w Ośrodku popołudniami także ciężko pracuję nad poprawą swojego stanu:

  • we wtorki i czwartki jeżdżę na rehabilitację metodą Vojty do Pani Asi Zawodniak
  • w środy przyjeżdża do mnie na rehabilitację NDT Bobath z elementami SI Pani Monika Żurecka

Do tego, aby mi się za bardzo nie nudziło w piątki odwiedzają mnie rehabilitantki z Regionalnej Fundacji Pomocy Niewidomym z Chorzowa. Pani Ania pracuje ze mną ruchowo, natomiast pani Kasia ćwiczy ze mną wzrok, czyli mam terapię wzroku.

Tak więc, poza turnusami rehabilitacyjnymi, w domu także bardzo ciężko pracuję nad sobą 🙂

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Moje wakacje

By Pati | Filed in Uncategorized

Wiecie, że ten rok był dla mnie ciężki. Mimo wielu pobytów w szpitalach i na turnusach znalazłam jednak troszkę czasu na odpoczynek i świetną zabawę w gronie rodziny. Szczególnie jak pogoda dopisywała. Poniżej zdjęcia z moich letnich “wypadów” 🙂

 

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Rabka Zdrój

By Pati | Filed in Uncategorized

W tym roku pobytów w szpitalach trochę mi się nazbierało niestety. Do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce też musiałam pojechać, aby sprawdzić jak się mają moje płuca i oskrzela męczone ciągłymi zapaleniami. Naszczęście wyniki bronchoskopii i gastroskopii są w porządku. Czekam jedynie na wynik wymazu mojej nieustającej cieknącej ślinki. Rodzice dodatkowo zostali doszkoleni w drenażu i ćwiczeniach oddechowych.

Mimo, iż byłam w szpitalu, był to jeden z bardziej udanych pobytów. A to dlatego, że oprócz mamy był ze mną tatuś. Uciekał tylko na noc hi, hi. Po za tym, po godzinie 14:30 mogłam wychodzić na spacer. Pogoda bardzo dopisała, więc pospacerowałam trochę po przepięknym parku zdrojowym. Do tego jedzenie w Instytucie było wręcz pyszneee (pierwszy raz w szpitalu takie jedzenie spotkałam), miałam super koleżanki na sali i rodzice rozpieszczali mnie jak mogli. Dzięki temu nie odczułam tak bardzo kolejnego szpitalnego pobytu.

Mam nadzieję, że teraz trochę odpocznę od szpitali…

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Szpital

By Pati | Filed in Uncategorized

No to sobie tym razem poleżałam…. aż dwa tygodnie. 25 maja trafiłam na oddział ogólnopediatryczny z zapaleniem oskrzeli i jamy ustnej. Na moje nieszczęście tuż przed długim weekendem. Dzień Dziecka też przyszło mi spędzić na oddziale. Na szczęście już jest wszystko w porządku. Teraz w środę wizyta u stomatologa, potem oddział neurologii w Chorzowie, Rabka i ostrzykiwanie ślinianek w Krakowie i mogę zacząć wakacje!!! Do przedszkola pójdę raczej dopiero we wrześniu.

Ciekawe gdzie tym razem rodzice zafundują mi wypoczynek, bo wszystkim nam się bardzo przyda. Ten rok jest bardzo intensywny…

 

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Małe Gacno w maju

By Pati | Filed in Uncategorized

Kolejny majowy turnus w Neuronie spędziłam razem z mamą i tatą. Oczywiście byli także Maks i Wiktor.

Zestaw ćwiczeń mama mi troszkę zmodyfikowała, przede wszystkim już drugi turnus ćwiczyłam z Anią. Pan Tomek i Pani Asia to moi obowiązkowi rehabilitanci. Dziękuję jednak wszystkim rehabilitantom, którzy ze mną ćwiczyli. Oprócz NDT, terapii wzroku, terapii rączki i kynoterapii miałam jeszcze zajęcia z logopedą oraz zajęcia na sali SI.

Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20
*

Niestety pogoda w pierwszym tygodniu nie pozwoliła na spacery, dlatego jak tylko wyszło słoneczko w drugim tygodniu od razu wyszliśmy na spacer.

Małe Gacno 20
*

Na turnusie obchodziliśmy urodziny Igora i mieliśmy zorganizowany bal, czyli bawiliśmy się wyśmienicie dwa razy.

Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20Małe Gacno 20
Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Neuron po raz 19

By Pati | Filed in Uncategorized

No i pierwszy turnus w 2016 roku za mną. Pozostaję jednak wierna Neuronowi. Tam czuję się jak w domu. Zestaw ćwiczeń mam już stały. Rehabilitanci też doskonale znają mnie i moje możliwości. No i przede wszystkim moi przyjaciele, którzy ze mną są na turnusie sprawiają, że nigdzie indziej nie ma takiej atmosfery. Bardzo Wam dziękuję za wspaniale spędzone dwa tygodnie.

Intensywna, ciężka rehabilitacja jaką mam przez te 12 dni pomalutku przynosi efekty.  Jedne zajęcia bardzo lubię, inne trochę mniej.

Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19

Turnus rehabilitacyjny to nie tylko intensywna praca, leniuchowania też trochę mam. No i na tym turnusie mieliśmy bal karnawałowy 🙂
 *
Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19Małe Gacno 19
Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

3 Korony

By Pati | Filed in Uncategorized

W dniach 22.11 – 05.12.2015 pojechałam z mamą na ostatni w tym roku turnus rehabilitacyjny. Tym razem jednak zamiast do Neurona pojechałyśmy do Ośrodka 3 Korony w Garbiczu. Razem z nami byli Maksio i Wiktor z mamami oraz Monia z mamą. Także doborowe towarzystwo było zapewnione.

W tym ośrodku byłam pierwszy raz, więc sporo rzeczy było dla mnie i mamy nowych. Począwszy od grafiku, kiepskiego do opanowania, bardzo napiętego, z brakiem czasu na jedzenie i odpoczynek, przez rodzaj zajęć, nowych rehabilitantów, skończywszy na zupełnie innym budynku i otoczeniu.

Zajęcia miałam następujące:

  • Logopeda – 60 minut, Terapia manualna – 30 minut, Masaż – 30 minut, Ćwiczenia bierne – 30 minut, Terapia ręki  – 60 minut
  • Terapia przestrzenna – 40 minut, Stymulacja chodu – 40 minut, Fizykoterapia – 15 minut, Kinezyterapia – 80 minut
  • Dogoterapia – 3 dni po 15 minut

Oczywiście zajęcia były różne w różne dni. Jedne podobały mi się bardziej, inne mniej. Ale ogólnie uważam, że było fajnie.  Pokoje były bardzoooo duże, przestronne, jedzonko pyszne i urozmaicone. Z moją dietą też nie było najmniejszego problemu. Myślę, że jeszcze kiedyś pojadę do tego ośrodka.

3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony3 Korony
Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Analytics Plugin created by Web Hosting