Jadę do rodzinki
No, nareszcie wyjeżdżam troszkę odpocząć z mamusią. Ciężko pewnie będzie tatusiowi bez nas. Ciężko będzie mu bez mojego marudzenia, bez moich “humorów”, bez tych pięknych oczu. Ale pooddychamy z mamą świeżym powietrzem i troszkę zregenerujemy siły.

Written by bartek.
This entry was posted on September 9, 2010 at 22:41 and is filed under Uncategorized. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response or trackback from your own site.