Zapalenie płuc

30 maja poszłam z mamą na kontrolną wizytę do pulmonologa. Myślałyśmy, że tak jak zawsze usłyszymy, że mam mnóstwo zalegań i tyle. Tym bardziej, że dzień wcześniej byłam u Pani hematolog, która robiła mi kilka badań z krwi, Crp i wszystko było ok. Niestety, Pan doktor zrobił mi najpierw USG klatki piersiowej, następnie wysłał mnie na RTG. No i pochodziłam sobie do przedszkola…

Okazało się, że mam śródmiąższowe zapalenie płuc.  Dostałam anybiotyk, inhalacje z Berodualu, oklepywanie i oczywiście siedzenie w domku. Po tygodniu, na kontroli nic się nie zmieniło. Dalej muszę zostać w domu z antybiotykiem.

Dzisiaj jedziemy z mamą jednak na konsultację do innej Pani doktor, bo mój stan po 2 tygodniach leczenia nic się nie zmienia. A mama woli być pewna, że wszystko jest ok i leczenie też mam włączone prawidłowe.

Przeczytaj też

  • Jestem chora :(

    Dzisiaj cały dzień spędzę z mamusią w łóżeczku pod kołderką, bo jestem chora. Męczą mnie wymioty, dostałam wysokiej gorączki. I do tego doszedł strasznie męczący, suchy kaszel. Chyba złapałam jakiegoś wirusa. Szkoda, bo znowu muszę zostać w domku i nie mogę pójść do przedszkola, żeby pobawić się z moimi koleżankami i kolegami. Mam nadzieję, że…

  • Szpital :(

    Bardzooo długo nie leżałam w żadnym szpitalu. Jak się rozchorowałam to mamusia dawała radę wykurować mnie w domku. Niestety, tym razem nazbierało się za dużo rzeczy i chcąc nie chcąc trafiłam na oddział ogólnopediatryczny naszego zabrzańskiego szpitala. Myślałam, że szybko się ogarnę, ale po drodze złapałyśmy z mamą jakąś wstrętną szpitalną infekcję i w efekcie…

  • Instytut Matki i Dziecka – Warszawa

    W dniach 23.11.-01.12.2010 byłam z mamusią tym razem w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie na kolejnej diagnostyce. Znowu pokłuto moje malutkie żyłki, zrobiono mi masę kolejnych badań, rezonans, eeg,  i … … i znowu nic. Nie udało się postawić diagnozy.  Nikt nie wie co mi jest… .Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że mamusia i…

  • Toksyna botulinowa

    W lipcu zeszłego roku byłam w Krakowie na ostrzyknięciu ślinianek toksyną botulinową. Było to podanie prywatne i płatne. Niestety brak jakiegokolwiek efektu :( Natomiast w lutym tego roku zostałam zakwalifikowana do badań w programie klinicznym. Teraz będę mieć podaną toksynę botulinową 4 razy co 3 m-ce (w tym jedno placebo). Dodatkowo raz w miesiącu będę…

  • Gastroenterologia Zabrze

    W poniedziałek pojechałam z mamą do szpitala na oddział gastroenterologii w celu zdiagnozowania moich problemów z brzuszkiem. Zrobiono mi znowu serię badań: ekg, usg brzuszka, pasaż przewodu pokarmowego i inne. Jeżeli chodzi o budowę przewodu pokarmowego – wszystko jest prawidłowe, refluks również mi nie wrócił, a wszystkie moje problemy spowodowane są ogromną ilością powietrza, którą…

  • Ręka w Gipsie :)

    Nie wiem kiedy, nie wiem jak i gdzie, ale w sobotę rano, w moje urodzinki wstałam ze spuchniętą rączką :( Nie płakałam nic, więc mama myślała, że to tylko stłuczenie. W ruch poszły maści przeciwbólowe i altacet. Niestety, w poniedziałek nadal palce były opuchnięte i sine, więc pojechałyśmy do szpitala na prześwietlenie. I na rtg…