Żyjątka z Małego Gacna

Małe Gacno jest chyba jedną z nielicznych wiosek, w której można spotkać przeróżne zwierzęta domowe. Pan Rysio, gospodarz mieszkający koło ośrodka, hoduje oprócz koników na których jeździmy, kozy, króliki, kurki, perliczki, pieski. I zawsze pozwala mi je poogladać i pogłaskać, a tatusiowi porobić zdjęcia. Teraz też mogłam zobaczyć dużo malutkich zwierzątek….

Małe Gacno - maj 2012Małe Gacno - maj 2012

Oprócz domowych zwierzątek w około żyje mnóstwo innych gatunków, które tatuś dla mnie sfotografował, ale nie bedę Was zarzucać zdjęciami hi, hi.

Przeczytaj też

  • Turnus Neuron

    I już po kolejnym turnusie rehabilitacyjnym w Neuronie. Tradycyjnie, na każdym letnim turnusie trafiamy na falę upałów. Ciężko wtedy ćwiczyć przy takich temperaturach, ale dzielnie dałam radę :) Grafik tym razem miałam bardzoooo nieprzystosowany do swojego trybu pracy, a to za sprawą zbyt dużej liczby dzieci na turnusie. Umęczyłam się z tego powodu podwójnie, ale…

  • Wyjazd na turnus

    Huraaa!!!! Dzisiaj byłam ostatni raz w tym „roku szkolnym” w przedszkolu. Wrócę do niego dopiero we wrześniu, czyli mam miesiąc odpoczynku. A jutro jedziemy z mamusią na kolejny turnus do Neurona. Bardzo się cieszę, tylko jak pomyślę, że muszę wstać o 4 rano … Mam nadzieję, że mimo intensywnej rehabilitacji uda nam się troszkę odpocząć…

  • Zimowy Wimed

    Tradycyjnie już, początek roku spędzam razem z mamą i całą moją grupą przyjaciół na turnusie rehabilitacyjnym w Wimedzie. Tym razem jest to dla mnie i mamy bardzo ciężki turnus, bo niedawno odeszła moja kochana babunia 😭 I wcale ten turnus nie jest taki fajny jak wszystkie poprzednie. Nie ze względu na rehabilitantów, czy moich przyjaciół….

  • Mój drugi turnus w Mielnie

    W dniach 31.01-12.02 drugi raz byłam z mamusią na turnusie rehabilitacyjnym organizowanym przez Międzynarodowy Instytut dr Swietłany Masgutowej w Mielnie. To dzięki Wam i rozliczeniom podatku za 2009 rok udało nam się pojechać na ten turnusik, bo jest on strasznie drogi (7.500,00) i na pewno rodzice sami by nie uzbierali tyle pieniążków. A teraz mały…

  • 3 Korony

    W dniach 22.11 – 05.12.2015 pojechałam z mamą na ostatni w tym roku turnus rehabilitacyjny. Tym razem jednak zamiast do Neurona pojechałyśmy do Ośrodka 3 Korony w Garbiczu. Razem z nami byli Maksio i Wiktor z mamami oraz Monia z mamą. Także doborowe towarzystwo było zapewnione. W tym ośrodku byłam pierwszy raz, więc sporo rzeczy…