Moje 10 urodzinki

Jak ten czas szybko leci…..

Właśnie dzisiaj, 20.09.2018 roku kończę 10 lat!!! Dla mamusi i tatusia cały czas jestem malutką córunią, a Ja jestem już dużą dziewczynką!

Swoje świętowanie zaczęłam od samego rana :) Najpierw koleżanki i koledzy w przewozie całą drogę śpiewali mi „Sto lat”. Później urodzinową imprezę zorganizowała mi moja Pani Wychowawczyni wraz z koleżankami i kolegami z mojej klasy. Było znowu głośne „Sto lat”, życzenia urodzinowe, pyszny smerfowy torcik i soczek. Atmosfera była superrrrrr.

Po powrocie ze szkoły czekało mnie kolejne świętowanie w gronie rodziny. Były Babcie, Dziadek, wujek Marcin, ciocia Dominika z Polą, Julcia, Mateusz, Ciocia Ania i wujek Rafał. I znowu, kolejny raz tego dnia śpiewano mi „Sto lat”. Dostałam mnóstwo cudownych życzeń i prezentów :) Kolejny raz tego dnia zajadałam się pysznym, także smerfowym torcikiem, który wyczarowała mamusia. Tego dnia zrobił się ze mnie mały łasuszek, tyle było smakołyków i pyszności.

Achhhh, szkoda, że urodziny obchodzi się tylko raz w roku. Był to bardzo udany dzień. Dziękuję Wszystkim za to, że byliście ze mną. dziekuje za wszystkie życzenia i super prezenty :)

Przeczytaj też

  • Przedszkole

    No i stało się – od 1 września jestem przedszkolakiem :) Oczywiście z uwagi na moją chorobę chodzę do przedszkola specjalnego w  Zabrzu. Poznałam nowe koleżanki i kolegów. Po dwóch dniach mogę powiedzieć, że jest super. Bardzo mi się podoba. Mam mnóstwo zajęć, dzisiaj byliśmy na spacerku. Śniadanka i obiadki też chętnie zjadam. W ogóle…

  • Boże Narodzenie 2011

    Święta, a dokładniej Wigilia odbyły się u mnie – to już powoli robi się tradycją. Rodzicom jest tak wygodniej, bo czasami ciężko jest się ze mną gdzieś wybrać – cała masa przygotowań do takiej wyprawy musi być. A nie zawsze też mam humor jak już się gdzieś wybiorę. Taka przekora ze mnie :) Była cała…

  • Huśtawka

    Ponieważ uwielbiam wszelkie formy huśtania i na działce u babci nie schodzę z hamaka, mama wpadła na super pomysł. Pomysł, który sponsorował i wykonał tata ha, ha. I tak oto, teraz mam swoją własną huśtawkę (hamak ze względu na wymiary nie wchodził w grę), na której mogę się bujać sama lub z którymś z rodziców….

  • Mikołaj

    6 grudnia – jak dobrze wiecie, Święty Mikołaj chodzi po świecie. Dźwiga swój worek niezmordowanie, każde dziecko prezent dostanie. A kiedy rozda juz prezenty, wraca do nieba uśmiechnięty. Choć może czasem przykro Świętemu, że nikt prezentów nie daje jemu.   Dlatego właśnie dzisiaj, tj. 6 grudnia do naszego przedszkola zawitał najprawdziwszy w świecie Święty Mikołaj….

  • Wakacje nad Balatonem

    Ten rok od początku nie należy do zbyt udanych. Cały czas męczyły mnie choróbska, pobyty w szpitalach, na turnusach i sanatoriach. Bardzo byłam już tym wszystkim zmęczona. Dlatego 22 czerwca wraz z rodzicami, Babcią Alą i Dziadkiem pojechałam na zasłużone wakacje na Węgry nad Balaton. Mieszkaliśmy w miejscowości Hévíz, 8 km od Balatonu. Sama podróż…