Author Archive

Mielno – turnus rehabilitacyjny

Posted 19/10/2010 By Pati

W dniach 03.-16.10.2010 byłam z mamusią w Mielnie na turnusie rehabilitacyjnym organizowanym przez Międzynarodowy Instytut dr Swietłany Masgutowej.

„Męczyli” nas przez 7 godzin dziennie, ale było super. Pomalutku widać pierwsze efekty. Musimy z mamusią dalej ćwiczyć w domku.

A teraz mały skrót z mojego pobytu nad morzem:

***** 

Z Panią Małgosią próbuję trzymać równowagę na równoważni. I na piłce (ale ciężkooooo prosto siedzieć). Pan Kuba musiał przychodzić czasami do pokoju.

Mielno 1Mielno 1Mielno 1

Były także zorganizowane występy w przebraniach :). A to ja jako marynarz

Mielno 1Mielno 1

Miałyśmy z mamusią też troszkę czasu na spacerki. Więc korzystałyśmy z każdej okazji, żeby pójść nad morze, tym bardziej, że pogoda nam dopisała. Miałam też troszkę czasu na zabawę. Poznałam nową koleżankę Małgosię.

Mielno 1Mielno 1Mielno 1Mielno 1Mielno 1Mielno 1Mielno 1

 No i jeszcze kilka razy byłam na basenie,który był w hotelu, zwiedzałam z mamusią Mielno, kupowałam pamiątki, ale za dużo zdjęć żeby wszystko pokazać.

Chciałabym bardzo podziękować wszystkim za ten turnus.

Przede wszystkim rehabilitantom, którzy ze mną pracowali. Mam nadzieję, że nie dałam im popalić i ucieszą się jak mnie zobaczą znowu w styczniu hi hi hi. Niestety nie ma na zdjęciu wszystkich…

Mielno 1

Na kąpielisku

Posted 02/07/2010 By Pati

Dzisiaj, ponieważ była piękna słoneczna pogoda, pojechałam z babcią, wujkiem i mamusią na kąpielisko Leśne do Gliwic. Ach, jak ja uwielbiam wodę. Nie wychodziłabym z tego basenu wcale. Szkoda, że nie umiem sama pływać, w kółeczku mi się nie podobało.

Na kąpieliskuNa kąpieliskuNa kąpielisku

Mamusia co jakiś czas kazała mi wychodzić z wody i leżeć na kocyku, pod parasolem. Oczywiście nie zapomnieli o jedzonku, które w takich warunkach smakuje wyśmienicie…

Na kąpieliskuNa kąpielisku

Moje pierwsze wakacje

Posted 25/07/2009 By Pati

W tym roku wybrałam się z moimi ukochanymi rodzicami na pierwsze w moim życiu wakacje. Ponieważ jestem jeszcze malutka, rodzice zadbali o to, abym za długo nie podróżowała i na cel naszej podróży wybrali Żywiec.

Było naprawdę super. Przede wszystkim pogoda nam dopisała. Dużo zwiedzaliśmy, wjechałam nawet wyciągiem na górę. Pooddychałam naprawdę świeżym, górskim powietrzem. Apetycik jak zawsze mi dopisywał. A w ogrodzie domku, w którym mieszkaliśmy była super huśtawka.

A teraz troszkę zdjęć z naszego pobytu (kliknij, aby powiększyć)

iga różneiga różneiga różneiga różneiga różneiga różne

Trochę zabawy

Posted 26/05/2009 By Pati

Z racji tego, że jestem dzidziusiem (kochanym, słodkim, najpiękniejszym, itd.) muszę się troszkę pobawić, a najbezpieczniej będzie na podłodze. W końcu mam taką piękną, kolorową matę…

iga różneiga różne

Już w domku

Posted 30/04/2009 By Pati

Nareszcie wróciłyśmy z mamusią do domku. Prawie dwa miesiące trzymali mnie w tym szpitalu, porobili mi mnóstwo badań, a i tak nic nie znaleźli. Na szczęście zatrzymali mi te okropne napady. Teraz muszę cały czas brać lek o nazwie Sabril. Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie ok.

No i oczywiście musiałam odwiedzić babcię i najeść się wreszcie do syta domowym obiadkiem. Potem z mamusią na spacerek i pomęczymy trochę tatusia…

iga różneiga różneiga różne

Szpital

Posted 18/03/2009 By Pati

No i trafiłam do szpitala w Katowicach-Ligocie. Nikt na razie nie wie co się ze mną dzieje, na pewno mam drgawki. Podobno to padaczka. Zrobiono mi już mnóstwo badań i dalej nic nie wiadomo. Jestem bardzo zmęczona i pokłuta. Siedzimy tu z mamusią już tak długo.

Na szczęście cały czas tatuś i babcie mnie odwiedzają. No i apetyt na razie też mi dopisuje. A dzięki temu, że jest dosyć ładna pogoda, możemy czasami z mamusią wyjść na spacerek dookoła szpitala.

iga różneiga różneiga różneiga różne

Chrzciny

Posted 18/01/2009 By Pati

Dzisiaj był jeden z ważniejszych dni w moim życiu. Dzisiaj przyjęłam sakrament chrztu świętego. Moimi rodzicami chrzestnymi zostali Ciocia Dominika i Wujek Marcin.

Po uroczystości w Kościele zjedliśmy pyszny obiadek w restauracji. Była cała moja rodzina i przyjaciele.

ChrzcinyChrzcinyChrzcinyChrzcinyChrzcinyChrzcinyChrzcinyChrzciny

Moja pierwsza Wigilia

Posted 24/12/2008 By Pati

Dzisiaj, tj. 24 grudnia 2008 roku pierwszy raz zjem kolację Wigilijną w gronie najbliższych mi osób. Niestety nie będzie już nami mojego kochanego dziadziusia Edka, który odszedł od nas niedawno. Dlatego tegoroczne święta nie będą tak radosne jak być powinny…

Pierwszy raz widzę choinkę, mam nadzieję, że prezentów pod nią będzie sporooooooo. Kolacja pewnie też będzie przepyszna, na razie zadowolę się piciem. W oczekiwaniu na kolację pobawię się z babciami…

Wigilia 1Wigilia 1Wigilia 1Wigilia 1Wigilia 1

Sen niemowlaka

Posted 12/10/2008 By Pati

Tak to już jest, że niemowlaczki uwielbiają spać. Wszędzie i o każdej porze. Ja oczywiście również należę do tej grupy…

SenSenSenSen

Mój pierwszy post…

Posted 01/10/2008 By Pati

Witam,

Nazywam się Igunia Wawrzynkiewicz i od dzisiaj będę prowadzić swojego bloga (oczywiście mamusia i tatuś będą mi pomagać hi, hi). Postaram się opisywać to co się u mnie wydarzyło, chwile ciekawe, wesołe, moje wzloty i upadki, moje przemyślenia i wiele, wiele innych. Pewnie nie będę robić wpisów codziennie, ale postaram się „informować” Was o istotniejszych wydarzeniach z mojego maleńkiego świata.

Oczywiście na moim blogu nie zabraknie zdjęć, głównie z moim udziałem.

Analytics Plugin created by Web Hosting