Wesołych Świąt

Posted 24/12/2011 By Pati

Gdy pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie
niech Was aniołek ode mnie uściśnie,
na wigilijnym stole opłatek położy
i w moim imieniu życzenia złoży.
Najserdeczniejsze życzenia:
cudownych Świąt Bożego Narodzenia,
bez zmartwień, z barszczem, z grzybami i z karpiem,
z gościem, co niesie szczęście,
czeka nań przecież miejsce.
Lawiny radości, potopu miłości,
rodzinnego ciepła i wielkiej radości.
Dużo uśmiechu, zdrowia i pomyślności.
Niech się spełnią Bożonarodzeniowe życzenia,
te trudne i te łatwe do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i małe,
mówione głośno lub niemówione wcale.
Mnóstwo wzruszeń przy wspólnej kolędzie
i nadziei, że Nowy Rok jeszcze lepszy będzie,
oby troski życia zaginęły w mroku
podczas nadchodzącego Nowego 2012 Roku!
 
                                                                           Życzy
                                                                           Igunia z rodzicami
 

   

Dzięki pomocy Pana Jurka Owsiaka i jego fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy otrzymałam dzisiaj materac rehabilitacyjny Stabilo. Jest strasznie drogi i rodzice nie mogli mi go kupić.

Zaraz odbyło się testowanie. Rodzice sporo się namęczyli by go uformować, ale jak im się wreszcie ta sztuka udała… było tyle radości z mojej strony. Wreszcie mogę sobie z nimi posiedzieć samodzielnie. Nikt nie musi mnie trzymać. Czuję się w nim pewnie i stabilnie.

Tata nie odpuścił okazji, by skorzystać z aparatu i tradycyjnie już odbyła się mała sesja zdjęciowa.

materacmateracmateracmaterac

   

Ćwiczenia i nagroda

Posted 15/12/2011 By bartek

Dzisiaj jak co czwartek miałam zajęcia rehabilitacyjne z terapii wzroku oraz NDT.

Nowiny ZabrzańskieNowiny Zabrzańskie

W nagrodę za poświęcenie dostałam od mamusi nową czapeczkę. Tylko gdzie ta zima?

Nowiny Zabrzańskie

   

Sesja zdjęciowa do gazety

Posted 11/12/2011 By bartek

Dzisiaj miałam sesję zdjęciową do gazety Nowiny Zabrzańskie. Cała redakcja gazety przejęła się moimi losami. Na początku roku na łamach gazety ukazał się krótki artykulik o mnie. Tym razem 29 grudnia ma być troszkę więcej o mnie i moich kochanych rodzicach.

Sesja zdjęciowa była długa, ale jako rasowa modelka znosiłam tego rodzaju trudy bardzo dzielnie.

W tym dniu nie zabrakło także mojej Babci, z którą także pozowałam.

…a oto co się udało złapać ekipie fotografującej, a dokładniej Pani Joannie Matuszyńskiej z Agencji Fotograficznej Pozytyw:

Nowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny ZabrzańskieNowiny Zabrzańskie

   

Mikołaj

Posted 07/12/2011 By Pati

6 grudnia – jak dobrze wiecie,
Święty Mikołaj chodzi po świecie.
Dźwiga swój worek niezmordowanie,
każde dziecko prezent dostanie.

A kiedy rozda juz prezenty,
wraca do nieba uśmiechnięty.
Choć może czasem przykro Świętemu,
że nikt prezentów nie daje jemu.

 

Dlatego właśnie dzisiaj, tj. 6 grudnia do naszego przedszkola zawitał najprawdziwszy w świecie Święty Mikołaj. Miał długą, białą brodę, czerwony płaszcz, czerwoną czapkę, laskę, no i oczywiście worek pełen prezentów. Wszyscy zebraliśmy się w sali, aby go przywitać. Wszystkie dzieci były w tym roku bardzo, bardzo grzeczne, dlatego nikt nie dostał rózgi. Wszyscy dostali wspaniałe prezenty. Tak naprawdę pierwszy raz widziałam prawdziwego Świętego Mikołaja.

Później, do końca dnia wszyscy wspaniale się bawiliśmy już w swoich salach. Malowaliśmy między innymi buzie i rączki (moja z kwiatuszkiem na zdjęciu hi, hi). Ten dzień był superrrrr. Szkoda, że 6 grudnia jest tylko raz w roku….

 

mikołajmikołajmikołajmikołajmikołaj

Oczywiście, później w domku też czekało na mnie kilka prezentów, które Święty Mikołaj zostawił, bo podobno śpieszył się do innych dzieci i nie mógł się ze mną spotkać drugi raz. Ale najważniejsze, że paczki zostawił hi, hi. Na pewno spotkam się z nim w przyszłym roku, a teraz czekam na Gwiazdkę…

   

Moja fryzura zaraz po kąpieli…

Posted 28/11/2011 By Pati

Teraz pooglądacie sobie kilka moich zdjęć zaraz po kąpieli :).

Moja fryzura jest niesamowita he, he. Niestety, bardzo nie lubię suszenia i rozczesywania moich włosków. Ale pozować do zdjęć uwielbiam….

(kliknij, aby powiększyć, hi, hi)

igaigaigaigaigaiga

   

Bardzo trudny dzień dla Tatusia

Posted 23/11/2011 By bartek

Dzisiaj był bardzo trudny dzień na Tatusia. Odszedł jego ukochany przyjaciel Dido.

Nowiny Zabrzańskie

Zrobił mu ostatnie zdjęcie. Niestety nie było dla niego ratunku. Tatuś bardzo za nim płakał.

Nowiny Zabrzańskie

   

1% podatku za 2010

Posted 16/11/2011 By Pati

Nareszcie pieniążki z tytułu 1% podatku za 2010 rok są zaksięgowane na koncie Iguni w Fundacji. Niestety tyle czasu potrzebuje Fundacja na zaksięgowanie wpłat.

Dzięki Waszej pomocy udało się Iguni nazbierać troszkę pieniążków, za które w 2012 roku na pewno pojedzie na 2-3 turnusy rehabilitacyjne. Tylko dzięki Wam, możemy naszej kochanej córeczce zapewnić ciągłość rehabilitacji. A ta jest dla niej w tej chwili najważniejsza.

Dlatego BARDZO GORĄCO DZIĘKUJEMY Wszystkim za pomoc i przekazny 1% podatku za 2010 rok.

Oczywiście, za 2 miesiące będziemy się zwracać do Was z tą samą prośbą – o przekazanie 1% za 2011 :) Ale bez Was nie damy rady…

   

Neuron 4

Posted 20/10/2011 By Pati

W dniach 08.10. – 22.10. byłam z mamą na kolejnym turnusie w Neuronie w Małym Gacnie. Ostatnim w tym roku. W zasadzie na turnusie byłam tylko tydzień, bo niestety się rozchorowałam i musiałyśmy wrócić do domku wcześniej.

Ale zdjęć kilka mamusia zdążyła mi zrobić…  (Kliknij, aby powiększyć)

Małe Gacno - Marzec 2011Małe Gacno - Marzec 2011

 

Tym razem było dosyć zimno, więc na koniku nie jeździłam. Ćwiczyłam za to z pieskami. Miałam masaż, ćwiczenia NDT, pajączka. Najbardziej tradycyjnie lubiłam zajęcia SI i terapię ręki.

Małe Gacno - Marzec 2011Małe Gacno - Marzec 2011Małe Gacno - Marzec 2011

 

Jedna z moich koleżanek obchodziła na turnusie swoje urodziny. Na tym turnusie spotkałam się kolejny raz z moją koleżanką Kingą, poznałam też nową koleżankę Asię. Podróż do domku pociągiem, tym razem była trochę męcząca ze względu na kilka przesiadek. Ale bardzo lubię podróżować pociągami.

Małe Gacno - Marzec 2011Małe Gacno - Marzec 2011Małe Gacno - Marzec 2011

   

Moje przedszkole

Posted 26/09/2011 By Pati

Jak już wiecie od 1 września chodzę do przedszkola. Teraz prawie po miesiącu mogę Wam napisać więcej :)

Moje przedszkole to „Centrum Edukacji i Rehabilitacji” przy ul. Wyciska 5 w Zabrzu.

Do przedszkola rano jeżdżę busikiem. Bardzo lubię te dojazdy, szczególnie że jeżdżę z super fajnymi przystojniakami :)

W mojej grupie przedszkolnej jest nas 11 super dzieciaczków. Nazywamy się „Bajkowe stworki”. Moją Wychowawczynią jest Pani Ola. Opiekuje się nami także Pani Mania i Pani Krysia, która jest pielęgniarką. Moje Panie są najlepsze na świecie.  W ogóle Wszyscy, którzy się mną i moimi kolegami zajmują są super, bardzo ich lubię.

Po przyjeździe do przedszkola zjadamy śniadanko, myjemy ząbki i zaczynamy dzień pełen przygód.

Jeżeli pogoda jest ładna wychodzimy na spacerki. Byliśmy już w pizzeri, ciastkarni na pysznych ciasteczkach. Mieliśmy spacer „edukacyjny”, na którym poznawaliśmy w praktyce zasady ruchu drogowego oraz bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię na pasach i sygnalizacji świetlnej. Ostatnio wybraliśmy się na spacer w poszukiwaniu jesieni. Nazbieraliśmy dużo kolorowych liści, z których później zrobiliśmy piękne jesienne obrazy.

Bardzo dużo bym mogła Wam jeszcze opisywać o naszych spacerkach, ponieważ  wrzesień jest piękny i często wychodzimy, ale muszę jeszcze napisać o mniej przyjemnych rzeczach, które robię w przedszkolu.

Oprócz spacerków i zabaw dużo też pracuję w przedszkolu nad moją kondycją. Dużo ćwiczę metodą NDT. Ćwiczenia mam z Panią Danusią i zaliczam je do bardzo przyjemnych. Bardzo lubię także zajęcia z Panią Anią (pedagog)  i Panią logopedą. Od października będę także jeździć na basenik. W sumie to nie wiem, czemu napisałam, że te rzeczy są mniej przyjemne? Może są po prostu bardziej męczące.

Pełen wrażeń dzień w przedszkolu kończę pysznym obiadkiem. Potem czekam na mamusię i jadę do domku.

W domu niestety jestem troszkę zmęczona i muszę sobie odespać.

Ale w przedszkolu bardzo mi się podoba…

Festyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinki

 

   

Festyn w przedszkolu

Posted 26/09/2011 By Pati

W sobotę, tj. 24 września w moim przedszkolu zorganizowany został festyn pt. „Bawmy się w Centrum”.

Na festyn wybrałam się z babcią Werą, mamusią i tatusiem. Pogoda dopisała, więc bardzo miło spędziliśmy czas. Było mnóstwo atrakcji: loteria fantowa, pokazy gimnastyczek, pokazy piesków pracujących z dziećmi takimi jak jak, malowanie twarzy. Można było nauczyć się pierwszej pomocy z Pogotowiem Ratunkowym, a także porozmawiać i pooglądać prawdziwy policyjny radiowóz.

Spróbowałam także pysznych domowych wypieków i sałatek  przygotowanych przez rodziców moich kolegów.

To był naprawdę bardzo fajny, rodzinnie spędzony dzień.

Poniżej troszkę zdjęć (niektóre nie ostre, bo babcia fotografowała hi, hi).

Festyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinki

   

Moje 3 urodzinki :)

Posted 20/09/2011 By Pati

Jak ten czas leci…. Dzisiaj, tj. 20 września skończyłam 3 latka. 

Z tej okazji musiałam się ładnie ubrać i uczesać hi, hi.

Festyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinki

 

Najpierw w przedszkolu koledzy i koleżanki zaśpiewali mi „sto lat”, potem w domku miałam mnóstwo gości. Była Babcia Wera, Babcia Ala, Dziadek, Wujek Marcin, Mateusz, Ciocia Ania, Wujek Rafał, Ciocia Dominika.  Mamusia „upiekła” mi pyszny torcik, kolejny raz zaśpiewano mi „sto lat”. Świeczek niestety nie dałam rady sama zdmuchnąć, więc mamusia musiała mi pomóc. Ale w przyszłym roku już sama dam radę.

Dostałam super prezenty i bardzo fajnie spędziłam ten dzień. Pod koniec byłam już troszkę zmęczona, dlatego musiałam troszkę poleżeć i się poprzytulać…

Festyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinkiFestyn i urodzinki

   

Palmiarnia

Posted 12/09/2011 By Pati

W niedzielę wybrałam się z moją ciocią Dominiką i mamusią na małą wycieczkę do gliwickiej Palmiarni. Co prawda zwiedzania nie było za dużo, ale i tak było fajnie. Później poszłyśmy na lody, a na końcu odwiedziłyśmy Babcię i Dziadka na działce.

Zdjęć za dużo nie zrobiłyśmy, ale kilka możecie obejrzeć hi, hi.

PalmiarniaPalmiarniaPalmiarniaPalmiarniaPalmiarnia

 

   

Przedszkole

Posted 02/09/2011 By Pati

No i stało się – od 1 września jestem przedszkolakiem :)

Oczywiście z uwagi na moją chorobę chodzę do przedszkola specjalnego w  Zabrzu.

Poznałam nowe koleżanki i kolegów. Po dwóch dniach mogę powiedzieć, że jest super. Bardzo mi się podoba. Mam mnóstwo zajęć, dzisiaj byliśmy na spacerku. Śniadanka i obiadki też chętnie zjadam. W ogóle nie płaczę, to mamusia bardziej panikuje hi,hi. A od poniedziałku będę sama jeździć do przedszkola – będą po mnie przyjeżdżać pod domek.

Jak pochodzę dłużej to napiszę czy mi się dalej podoba hi,hi.

 

   

Kolejny raz, dzięki pieniążkom uzbieranym z 1% mogłam pojechać na turnus rehabilitacyjny do ośrodka „Neuron” w Małym Gacnie.

Jak na każdym turnusie, czekało mnie dużoooo pracy i wysiłku. Ale dzięki wspaniałym rehabilitantom nie było tak źle. Jedne ćwiczenia naprawdę mnie męczyły, inne były bardzo przyjemne.

Tym razem odważyłam się spróbować kynoterapii. I było super. Pracowałam z trzema wspaniałymi pieskami: Lalą, Śnieżką i Faworkiem. Tradycyjnie koniki też zaliczyłam.

(Kliknij, aby powiększyć)

Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011

 

Jednak najbardziej lubię terapię SI i terapię rączki, które łączą ćwiczenia ze wspaniałym relaksem. Masaż też był ok.

Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011

 

Na pająku już mi tak wesoło nie było, ale wiem, że to dla mojego dobra.

Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011

 

Było też sporo atrakcji. Byłam z mamusią na wycieczce w Gdańsku z moimi nowymi kolegami, jeździłam sobie na gokarcie, no i oczywiście huśtawka też musiała być. Byliśmy także nad jeziorkiem w Cekcynie.

Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011Małe Gacno - sierpien 2011

 

   

Analytics Plugin created by Web Hosting