W te piękne Święta, gdy Pan Zmartwychwstanie, życzę smacznych jajek na śniadanie, żółtego kurczaczka, białego zająca i oby te Święta trwały bez końca. Tęczowych pisanek, na stole pyszności. Życzę WamCzytaj dalej…
Przeziębienie
No i znowu jestem przeziębiona. Mam kaszelek i katarek. Dlatego ten tydzień zostaję z mamusią w domku. Nie będę chodzić do przedszkola, żeby znowu się bardziej nie rozchorować i nieCzytaj dalej…
Moja „nowa” kuzynka Pola
Chciałabym Wam przedstawić moją „nową” kuzynkę Polę, która urodziła się 15.02.2012 r. Teraz, jak ciocia Dominika będzie mnie odwiedzać, wreszcie będę miała się z kim bawić. Muszę zrobić sobie wspólne zdjęcie z moją małą kuzyneczką.
Zguba znaleziona :)
Wczoraj zadzwonił do tatusia młody student z informacją, że wracając z uczelni znalazł portfel tatusia z dokumentami. Pieniążków oczywiście w nim nie było. KTOŚ uprzejmie zostawił tatusiowi w portfelu 1Czytaj dalej…
Melomanka c.d.
Dostałam od Pana Daniela super płytkę do posłuchania. Jest to płyta angielskiego zespołu Cinematic Orchestra, z muzyką nagraną do filmu dokumentalnego o flamingach. Bardzo mi się spodobała.
Wielki pech tatusia…
Wczoraj razem z rodzicami wybraliśmy się (a raczej mieliśmy się wybrać) do Gliwic na zakupy. Po drodze mamusia stwierdziła, że trzeba zatankować nasz samochodzik. Podjechaliśmy więc na stację benzynową i…Czytaj dalej…
List
Dzisiaj na blogu moich kolegów znalazłam przepiękny list niepełnosprawnej dziewczynki, która napisała go do swojej mamusi. Bardzo podobny mogłabym i ja napisać mojej kochanej mamusi… ***** „Mamusiu… …spójrz na mnie…Czytaj dalej…
Po kąpieli znowu sesja
Znowu po kąpieli, tym razem mamusi zachciało się zdjęć. Na szczęście ja bardzo lubię pozować.
Tato
Tatuś codziennie chodzi do pracy, żeby zarabiać pieniążki m.in. na moją rehabilitację. Ciekawe co tam robi… Tak tajemniczo wygląda… Bardzo kocham mojego tatusia.
Wreszcie w przedszkolu
Dzisiaj, po prawie dwumiesięcznej przerwie wreszcie poszłam (właściwie – pojechałam) do przedszkola. Nareszcie mogłam się spotkać z moimi koleżankami i kolegami oraz z moimi kochanymi Paniami. Mamusia oczywiście panikowała, że na pewnoCzytaj dalej…
Co robiły misie jak byłam w szpitalu
Tatuś dzisiaj pokazał mi co wyrabiają moje misie jak są same w domu. Zrobiły sobie sesję i zapomniały skasować zdjęcia. A może wcale nie miały zamiaru kasować zdjęć ….teraz trochęCzytaj dalej…
Szpital Zabrze – Pulmonologia
Niewinne z początku przeziębienie przekształciło się w zapalenie oskrzeli i niestety musiałam trafić do szpitala na oddział pulnologii. Dostawałam antybiotyki dożylnie, czyli znowu kłucie i wenflony. Masa badań, prześwietleń, jak to wCzytaj dalej…
Nowe banerki do umieszczania na stronach.
Tatuś zrobił mi nowe banerki. Więc jeżeli chcecie mi pomóc możecie umieścić na swoich stronach banerki ze mną. Jest kilka rodzajów w kilku różnych rozmiarach. Można je znaleźć w menuCzytaj dalej…
Choroby c.d….
Już wiem, że się do poniedziałku nie wykuruję. Niestety niewinne przeziębienie przekształciło się w zapalenie oskrzeli. Leżę sobie cały czas w łóżeczku pod kołderką. Męczy mnie dalej gorączka i potwornyCzytaj dalej…
Jestem chora :(
Dzisiaj cały dzień spędzę z mamusią w łóżeczku pod kołderką, bo jestem chora. Męczą mnie wymioty, dostałam wysokiej gorączki. I do tego doszedł strasznie męczący, suchy kaszel. Chyba złapałam jakiegośCzytaj dalej…
Melomanka
Ostatnio Tatuś pokazał mi do czego służą słuchawki. Nie odpuścił sobie i oczywiście zrobił mi zdjęcie
Moje ulubione zdjęcie
To zdjęcie jest moim ulubionym. Nie muszę Wam argumentować dlaczego…
Neurologia Chorzów
W dniach 10.01-12.01 byłam w szpitalu, w Chorzowie na oddziale neurologii. Kolejny raz rodzice mieli nadzieję, że może tym razem uda się postawić diagnozę. Niestety – lekarze rozwiali te nadzieje.Czytaj dalej…
Konkurs na Blog Roku 2011
Moi kochani, chciałabym BARDZO GORĄCO PODZIĘKOWAĆ za wszystkie wysłane na mój blog sms’y. Niestety, nie udało mi się dostać do pierwszej „10” i przejść do następnego etapu. Niemniej jestemCzytaj dalej…
Czasami mi się zdarzy…
Ostatnio często się zastanawiam co przyniesie nam ten rok. Na pewno pełno nadziei, już taka moja natura – wiem, że jakoś to będzie. Jednak ostatnio jeżdżąc do pracy i słuchając o problemachCzytaj dalej…