Home » Page 9

Kilka nowych fotek

By Pati | Filed in Uncategorized

Ostatnio nie za wiele się u mnie dzieje.  Codziennie to samo, zwykłe szare dni.  Przedszkole, dom, ćwiczenia, i tak w kółko. Dlatego na poprawę humoru tatuś porobił mi kilka nowych fotek 🙂

18 lutego 201318 lutego 201318 lutego 201318 lutego 201318 lutego 2013

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Mój blog…

By Pati | Filed in Uncategorized
Mój blog opowiada moją historię i codzienne zmagania z chorobą. Ciągłą walkę rodziców o postawienie diagnozy. Opowiada o moich pobytach w szpitalach, ciągłej, intensywnej rehabilitacji. Ale także opisuje to, co się u mnie wydarzyło – chwile ciekawe, wesołe, moje wzloty i upadki. Moje przemyślenia i wiele, wiele innych. Opowiada o moim, trochę innym, maleńkim świecie, w którym przyszło mi żyć. 
Stronka ta, jest również moim apelem o pomoc… Między innymi, za jej pośrednictwem staram się zbierać środki na swoje leczenie i rehabilitację. Intensywna i regularna rehabilitacja, jest dla mnie obecnie jedyną nadzieją na poprawę mojego stanu. Niestety, jest bardzo droga. Koszty te, znacznie przekraczają możliwości finansowe moich rodziców (więcej przeczytacie w zakładkach “O mnie” i “Pomóż mi”).
Staram się, aby moja stronka, i moja historia trafiła do jaknajwiększej liczby odbiorców. Jeżeli możesz, pomóż mi udostępniając ją, a także banerki, linki na swoich stronach, blogach, itp. 

Igunia

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Kochani, zakończył się okres rozliczania podatku i przekazywania 1% za 2012 rok.

Z tego tytułu już teraz chciałabym bardzo gorąco podziękować WSZYSTKIM, którzy swój 1% przekazali mnie. 

Wyniki tegorocznej zbiórki będą zapewne znane na przełomie padziernika/listopada. Niezwłocznie poinformuję Was o tym, ile pieniążków dzięki Wam udało mi się zebrać.

Bardzo DZIĘKUJĘ także tym, którzy udostępniali na swoich stronach, blogach moje banerki, tym, którzy pomagali mi rozprowadzać ulotki i wszystkim, którzy w jakikolwiek inny sposób przyczynili się do tego, że na moje konto trafił dodatkowy 1% podatku.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Wszystkim za pamięć, pomoc i przekazany 1%.

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Nowa fryzura

By Pati | Filed in Uncategorized
Moja fryzuraMoja fryzura

Jeszcze do soboty miałam piękne, długie, grube i kręcone włoski, które mamusia zaplatała mi codziennie w piękne francuzy, dwa warkoczyki itp. Niestety mimo tego robiły mi się straszne kołtuny, których nie cierpiałam rozczesywać. Strasznie wtedy płakałam.

Dlatego razem z mamusią podjęłyśmy decyzję o zmianie fryzury. I tak w sobotę przyjechała do mnie fryzjerka, Pani Agnieszka. Musiała się  sporo namęczyć, aby pomimo mojej ruchliwości wyczarować mi taką piękną fryzurkę. Teraz mam w miarę krótkie, łatwe do ułożenia włoski. Mama nadal może mi robić kitki, mini warkoczyki lub po prostu może mi wpiąć spineczkę i po kłopocie. Mam nadzieję, że teraz moje włoski będą się mniej plątać. No i rano mogę sobie dłużej pospać, hi, hi.

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Post Pana Daniela

By Pati | Filed in Uncategorized

Jak wiecie, mamusia umieszcza moje apele na różnych portalach, stronach, blogach. Im więcej osób pozna moją historię, tym większe szanse, że znowu dzięki Wam uda mi się zebrać troszkę pieniążków z tytułu 1% i dalej będę mogła się rehabilitować.

Pomagają mamusi ludzie o wielkich sercach, umieszczają moje apele, banerki na swoich blogach i stronach. Wspaniale opisują moją historię.

Ale jeden z postów “powalił” moich rodziców. Jeszcze nikt nigdy w taki sposób nie przedstawił mnie, mojej historii i prośby o przekazanie 1%.

Proszę, przeczytajcie ten post napisany przez Pana Daniela:   http://wyprawy2012.blogspot.com/2013/01/maa-ksiezniczka-na-procencie.html, bo naprawdę warto.

Dziękuję Panie Danielu.

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Domowa sesja zdjęciowa

By Pati | Filed in Uncategorized

Rodzice muszą wyrobić mi dowód osobisty. Niby nic takiego, ale do dowodu potrzebne jest zdjęcie. I tu rodzice stanęli przed nie lada wyzwaniem. Ja bardzo lubię się fotografować, ale w pozycjach dla mnie wygodnych.

Mamusia musiała się sporo nagimnastykować, aby mnie utrzymać w pozycji siedzącej i to tak, aby nie było widać ani mamy, ani jej rąk. Do tego ciągle płatałam im psikusa i albo przygryzałam sobie wargę, albo patrzyłam nie w tą stronę co chcieli, albo głowę odchylałam do tyłu, itd. W ogóle bardzo mnie śmieszyła ta sesja. Jako zawodowa modelka musiałam w trakcie sesji oczywiście zmienić strój (bo poprzednia bluzeczka była mokra od śliny).

Wreszcie po blisko dwóch godzinach i prawie 100 fotkach wszyscy byliśmy padnięci. Tatusia ręka bolała od trzymania aparatu, mamusia była cała powyginana od trzymania mnie, a i ja miałam dość takiego pozowania. Ale najważniejsze, że udało się zrobić jedno w miarę poprawne zdjęcie. Urzędnicy będą musieli się nim zadowolić. Swoją drogą uważam, że jest bardzo udane 🙂

do dowodudo dowodu

 

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Fotki z sanatorium

By Pati | Filed in Uncategorized

Oto co robię w sanatorium:

Ćwiczę, inhaluję się i oklepuję:

Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012

Mam magnetoterapię i  światłolecznictwo:

Kubalonka 2012Kubalonka 2012

Chodzę codziennie z mamusią i kolegami: Madzią, Oliwierem i Kacprem do Groty solnej. Przytulam się, bawię, chodzę na spacery i jestem szczęśliwa…

Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012

Najbardziej w całym sanatorium podobają mi się ściany. Są przepiękne, kolorowe i zawsze opowiadają jakąś historię. Oczu od nich nie można oderwać. Przy okazji mam dodatkowo terapię wzroku hi, hi.

Kubalonka 2012Kubalonka 2012Kubalonka 2012

 

 

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Podziękowania za 1% 2011 rok.

By Pati | Filed in Uncategorized

Nareszcie Fundacja zakończyła księgować na subkontach środki z 1% podatku za 2011 rok.

Z tego tytułu chciałabym z całego serca PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM, KTÓRZY TEN 1% przekazali właśnie mnie. Bardzo żałuję, że nie mogę podziękować każdemu osobiście.

Wszystkich wpłat miałam 337 sztuk 🙂

Dzięki tym wpłatą znowu mogę spokojnie pojechać sobie do Neurona na 2-3 turnusy. Bez Waszej pomocy rodzice pewnie nie uzbieraliby kasy nawet na jeden turnus. A i na waciki też mi powinno wystarczyć, hi hi.

Jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję, że mój los nie jest Wam obojętny.

Szczególnie dziękuję za duże wpłaty z Urzędów Skarbowych w: Zabrzu, Myszkowie, Zawierciu, Gliwicach, Krakowie-Podgórzu, Bytomiu i Białymstoku. Jednak każdy nawet 1 grosik jest dla mnie bardzo cenny.

Share this by email. Share on Facebook! RSS 2.0 TOP

Analytics Plugin created by Web Hosting