Moje nowe okularki

Ponieważ moje dotychczasowe okularki okazały się już za małe, do tego wada wzroku też mi się troszkę pogorszyła wybrałam się z mamą najpierw do Pani Okulistki, następnie do optyka.

Sama wybrałam sobie nowe okularki :)

Tak było:

A tak jest teraz :)

Przeczytaj też

  • Zapalenie płuc

    30 maja poszłam z mamą na kontrolną wizytę do pulmonologa. Myślałyśmy, że tak jak zawsze usłyszymy, że mam mnóstwo zalegań i tyle. Tym bardziej, że dzień wcześniej byłam u Pani hematolog, która robiła mi kilka badań z krwi, Crp i wszystko było ok. Niestety, Pan doktor zrobił mi najpierw USG klatki piersiowej, następnie wysłał mnie…

  • Coraz trudniej

    Niestety życie nam nie słodzi i zamiast być choć odrobinę normalnie okazuje się, że jest coraz gorzej. Igusia ma coraz mniej zajęć rehabilitacyjnych. Większość dobrych rehabilitantów poodchodziła do prywatnych zakładów. Teraz za każdą godzinę rehabilitacji będziemy musieli płacić. Do tego, dowiedzieliśmy się, że są badania które mogą wyjaśnić co tak naprawdę jest naszej córci, na…

  • Gastroenterologia Zabrze

    W poniedziałek pojechałam z mamą do szpitala na oddział gastroenterologii w celu zdiagnozowania moich problemów z brzuszkiem. Zrobiono mi znowu serię badań: ekg, usg brzuszka, pasaż przewodu pokarmowego i inne. Jeżeli chodzi o budowę przewodu pokarmowego – wszystko jest prawidłowe, refluks również mi nie wrócił, a wszystkie moje problemy spowodowane są ogromną ilością powietrza, którą…

  • Szpital

    No i trafiłam do szpitala w Katowicach-Ligocie. Nikt na razie nie wie co się ze mną dzieje, na pewno mam drgawki. Podobno to padaczka. Zrobiono mi już mnóstwo badań i dalej nic nie wiadomo. Jestem bardzo zmęczona i pokłuta. Siedzimy tu z mamusią już tak długo. Na szczęście cały czas tatuś i babcie mnie odwiedzają….

  • Szpital Zabrze – Pulmonologia

    Niewinne z początku przeziębienie przekształciło się w zapalenie oskrzeli i niestety musiałam trafić do szpitala na oddział pulnologii. Dostawałam antybiotyki dożylnie, czyli znowu kłucie i wenflony. Masa badań, prześwietleń, jak to w szpitalu bywa. Robili mi też inhalacje i odciągali mi zalegania sączkiem. Jakie to było straszne… Żeby mi się nie nudziło mamusia zadbała także o rehabilitacje dla mnie….

  • Ręka w Gipsie :)

    Nie wiem kiedy, nie wiem jak i gdzie, ale w sobotę rano, w moje urodzinki wstałam ze spuchniętą rączką :( Nie płakałam nic, więc mama myślała, że to tylko stłuczenie. W ruch poszły maści przeciwbólowe i altacet. Niestety, w poniedziałek nadal palce były opuchnięte i sine, więc pojechałyśmy do szpitala na prześwietlenie. I na rtg…