Gastrologia

W dniach 14-17.06.2011 musiałam odbyć planową wizytę w szpitalu na oddziale gastroenterologii. Na szczęście szpital jest w Zabrzu. Wizyta co prawda w celach kontrolnych, ale jak to w szpitalach bywa – wcale przyjemnie nie było.

Znowu pokłuli moje malutkie żyłki, 24 godziny musiałam chodzić z rurką z PH-metrii i pić ten obrzydliwy kontrast przed rentgenem. Wyniki takie sobie wyszły. Potwierdziły mój refluks żołądkowo-przełykowy. Znowu kolejne tabletki do łykania.

Dobrze, że to się już skończyło i już jesteśmy w domku. Przynajmniej na jakiś czas.

Czy te wizyty w szpitalu będą mi towarzyszyć już do końca życia? W moim stanie pewnie tak….

Przeczytaj też

  • Rabka – Zdrój

    W niedzielę 05.05.2013 pojechałam z rodzicami do Instytutu Grulicy i Chorób Płuc w Rabce – Zdroju. Cel mojej wizyty był bardzo prosty – diagnostyka moich zalegań i ciągłych chorób związanych z górnymi drogami oddechowymi. Budynek Instytutu super nowoczesny – oddany do użytku w styczniu. Dostałam swoje „dorosłe” łóżko, więc spało mi się wygodnie. Personel przemiły….

  • Gastroenterologia Zabrze

    W poniedziałek pojechałam z mamą do szpitala na oddział gastroenterologii w celu zdiagnozowania moich problemów z brzuszkiem. Zrobiono mi znowu serię badań: ekg, usg brzuszka, pasaż przewodu pokarmowego i inne. Jeżeli chodzi o budowę przewodu pokarmowego – wszystko jest prawidłowe, refluks również mi nie wrócił, a wszystkie moje problemy spowodowane są ogromną ilością powietrza, którą…

  • Instytut w Rabce po raz 5

    Mój 5 pobyt w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdrój zakończony Tym razem byłam 18 dni. Łącznie na oddziałach Instytutu spędziłam z mamą już 141 dni!!! Pomimo tego, że także podczas tego pobytu dużoooo przeszłam, jak zawsze zdarzyły się nieoczekiwane komplikacje, to byłam otoczona wspaniałą i fachową opieką. Miałam także zapewnioną rehabilitację, którą bardzo…

  • Szpital

    No i trafiłam do szpitala w Katowicach-Ligocie. Nikt na razie nie wie co się ze mną dzieje, na pewno mam drgawki. Podobno to padaczka. Zrobiono mi już mnóstwo badań i dalej nic nie wiadomo. Jestem bardzo zmęczona i pokłuta. Siedzimy tu z mamusią już tak długo. Na szczęście cały czas tatuś i babcie mnie odwiedzają….

  • Rabka Zdrój

    W tym roku pobytów w szpitalach trochę mi się nazbierało niestety. Do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce też musiałam pojechać, aby sprawdzić jak się mają moje płuca i oskrzela męczone ciągłymi zapaleniami. Naszczęście wyniki bronchoskopii i gastroskopii są w porządku. Czekam jedynie na wynik wymazu mojej nieustającej cieknącej ślinki. Rodzice dodatkowo zostali doszkoleni…