Z życia Igi

Codzienność, rodzina, święta, urodziny, przedszkole i szkoła.

  • Wycieczka do Palmiarni

    W czwartek, z grupą moich kolegów z ośrodka wybraliśmy się na małą wycieczkę do gliwickiej Palmiarni. Celem naszej wycieczki był głównie dział akwarystyczny. Bawiliśmy się super. Bardzo podobały mi się rybki pływające w wielkich akwariach. Po drodze podziwialiśmy też roślinność, która w palmiarni jest wyjątkowa. Duże wrażenie zrobił na nas Legwan, który patrzył na nas…

  • Festyn w przedszkolu

    Dzisiaj moje przedszkole, czyli Centrum Edukacji i Rehabilitacji zorganizowało festyn. Ponieważ pogoda nie dopisała, większość pokazów i atrakcji odbyła się w budynku. A było mnóstwo atrakcji, m.in. pokaz akrobatyczny, pokaz motocykli, kącik florystyczny, sala zabaw dla dzieci, sala plastyczna, pokaz aerobiku, spotkanie z piłkarzami Górnika Zabrze, pokaz ratownictwa medycznego, który mnie bardzoooo zaciekawił. Była także…

  • Moje 5 urodziny

    W piątek 20 września obchodziłam swoje 5 urodziny. Najpierw w piątek koleżanki i koledzy śpiewali mi „sto lat” w przedszkolu. Poobjadaliśmy się też pysznymi ptysiami. Potem poszliśmy na spacerek, bo była wyjątkowo ładna pogoda. A w sobotę miałam małą imprezkę urodzinową w domu. Kolejny raz goście śpiewali mi „sto lat”, potem było zdmuchiwanie świeczek (mama…

  • Wakacje nad Balatonem

    Ten rok od początku nie należy do zbyt udanych. Cały czas męczyły mnie choróbska, pobyty w szpitalach, na turnusach i sanatoriach. Bardzo byłam już tym wszystkim zmęczona. Dlatego 22 czerwca wraz z rodzicami, Babcią Alą i Dziadkiem pojechałam na zasłużone wakacje na Węgry nad Balaton. Mieszkaliśmy w miejscowości Hévíz, 8 km od Balatonu. Sama podróż…

  • Nudy w domku :)

    Ze szpitala wyszłam tydzień temu, ale w dalszym ciągu strasznie kaszlę i mam katarek. Dlatego mamusia nadal nie puszcza mnie do przedszkola. Siedzimy sobie razem w domku. Tyle tylko, że i mnie i mamusi już zaczyna się nudzić. Brakuje już nam pomysłów co tu jeszcze robić. Sprzątać nam się już nie chce, bo ile można?…

  • Nowa fryzura

    Jeszcze do soboty miałam piękne, długie, grube i kręcone włoski, które mamusia zaplatała mi codziennie w piękne francuzy, dwa warkoczyki itp. Niestety mimo tego robiły mi się straszne kołtuny, których nie cierpiałam rozczesywać. Strasznie wtedy płakałam. Dlatego razem z mamusią podjęłyśmy decyzję o zmianie fryzury. I tak w sobotę przyjechała do mnie fryzjerka, Pani Agnieszka. Musiała się…

  • Domowa sesja zdjęciowa

    Rodzice muszą wyrobić mi dowód osobisty. Niby nic takiego, ale do dowodu potrzebne jest zdjęcie. I tu rodzice stanęli przed nie lada wyzwaniem. Ja bardzo lubię się fotografować, ale w pozycjach dla mnie wygodnych. Mamusia musiała się sporo nagimnastykować, aby mnie utrzymać w pozycji siedzącej i to tak, aby nie było widać ani mamy, ani jej rąk. Do…

  • Wakacje na wsi

    Po dwóch tygodniach ciężkiej pracy na turnusie, razem z mamusią, Babcią i Dziadkiem pojechałam na wieś odpocząć i nabrać sił przed nowym rokiem szkolnym. Ponieważ pogoda była wspaniała cały czas byłam na dworze, oddychałam świeżutkim powietrzem, które sprawiło, że miałam wilczy apetyt. Cały czas bawiłam się z moimi kuzynkami, kuzynami i ich znajomymi.  Najbardziej lubiłam…

  • Wakacje

    Dzisiaj zaczynają się WAKACJE !!! Niestety nie dla mnie. Moja kochana mamusia zadbała o to, abym się za bardzo nie nudziła i nie zapomniała jak się ćwiczy, dlatego jeszcze cały lipiec będę chodzić do przedszkola. Na szczęście bardzo lubię tam chodzić więc jakoś dam radę. A w sierpniu jak się uda pojedziemy na kolejny turnus…