Po kąpieli znowu sesja
Znowu po kąpieli, tym razem mamusi zachciało się zdjęć. Na szczęście ja bardzo lubię pozować.
Codzienność, rodzina, święta, urodziny, przedszkole i szkoła.
Znowu po kąpieli, tym razem mamusi zachciało się zdjęć. Na szczęście ja bardzo lubię pozować.
Tatuś codziennie chodzi do pracy, żeby zarabiać pieniążki m.in. na moją rehabilitację. Ciekawe co tam robi… Tak tajemniczo wygląda… Bardzo kocham mojego tatusia.
Dzisiaj, po prawie dwumiesięcznej przerwie wreszcie poszłam (właściwie – pojechałam) do przedszkola. Nareszcie mogłam się spotkać z moimi koleżankami i kolegami oraz z moimi kochanymi Paniami. Mamusia oczywiście panikowała, że na pewno będę płakać, marudzić, itp. A mnie się bardzo w przedszkolu podobało. Bo ileż można siedzieć z mamą w domu. Nie mówiąc już o szpitalach. Tak…
Tatuś dzisiaj pokazał mi co wyrabiają moje misie jak są same w domu. Zrobiły sobie sesję i zapomniały skasować zdjęcia. A może wcale nie miały zamiaru kasować zdjęć ….teraz trochę się ich obawiam :)
Ostatnio Tatuś pokazał mi do czego służą słuchawki. Nie odpuścił sobie i oczywiście zrobił mi zdjęcie
To zdjęcie jest moim ulubionym. Nie muszę Wam argumentować dlaczego…
Ostatnio często się zastanawiam co przyniesie nam ten rok. Na pewno pełno nadziei, już taka moja natura – wiem, że jakoś to będzie. Jednak ostatnio jeżdżąc do pracy i słuchając o problemach z refundacjami leków, ciągłych podwyżkach, na chwilę ogarnia mnie zwątpienie. Nie jest łatwo żyć z chorym dzieckiem… … ale jedno wiem, że musimy dać sobie…
Od jakiegoś czasu mieszka z nami Pan Pająk – chyba stwierdził, że u nas przezimuje. Tata mówi, że to Skakun (pająk należący do grupy skakunowatych). Na szczęście mamusi jego obecność też nie przeszkadza. Jest to pająk bardzo odważny no i potrafi skakać. Tata nie odpuścił i trochę go pomęczył aparatem :) Bardzo fajne te pająki.
Święta, a dokładniej Wigilia odbyły się u mnie – to już powoli robi się tradycją. Rodzicom jest tak wygodniej, bo czasami ciężko jest się ze mną gdzieś wybrać – cała masa przygotowań do takiej wyprawy musi być. A nie zawsze też mam humor jak już się gdzieś wybiorę. Taka przekora ze mnie :) Była cała…
Gdy pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie niech Was aniołek ode mnie uściśnie, na wigilijnym stole opłatek położy i w moim imieniu życzenia złoży. Najserdeczniejsze życzenia: cudownych Świąt Bożego Narodzenia, bez zmartwień, z barszczem, z grzybami i z karpiem, z gościem, co niesie szczęście, czeka nań przecież miejsce. Lawiny radości, potopu miłości, rodzinnego ciepła i wielkiej…
6 grudnia – jak dobrze wiecie, Święty Mikołaj chodzi po świecie. Dźwiga swój worek niezmordowanie, każde dziecko prezent dostanie. A kiedy rozda juz prezenty, wraca do nieba uśmiechnięty. Choć może czasem przykro Świętemu, że nikt prezentów nie daje jemu. Dlatego właśnie dzisiaj, tj. 6 grudnia do naszego przedszkola zawitał najprawdziwszy w świecie Święty Mikołaj….
Teraz pooglądacie sobie kilka moich zdjęć zaraz po kąpieli :). Moja fryzura jest niesamowita he, he. Niestety, bardzo nie lubię suszenia i rozczesywania moich włosków. Ale pozować do zdjęć uwielbiam…. (kliknij, aby powiększyć, hi, hi)